Półwysep Reykjanes w ostatnich miesiącach ponownie znalazł się w centrum uwagi z powodu wzmożonej aktywności wulkanicznej. Seria erupcji szczelinowych i trzęsień ziemi sprawiła, że krajobraz południowo-zachodniej Islandii znów się zmienia. W okolicach miasteczka Grindavík dochodziło do ewakuacji mieszkańców oraz czasowych zamknięć dróg i infrastruktury. Nowe pola lawy powstają dosłownie na oczach świata, a naukowcy uważnie monitorują każdy kolejny wstrząs. To przypomnienie, że Islandia jest jednym z najbardziej aktywnych geologicznie miejsc w Europie.
Komentarze (0)